Po co mi te grupy?

Zastanawiasz się po co tworzyć grupy niestandardowych i podobnych odbiorców? Jak niby ma to pomóc Tobie w promocji Twojego biznesu?

Niby wiesz jak je tworzyć i kto do tych grup trafia, ale jakie to ma dla Ciebie rzeczywiste znaczenie?


Aby dowiedzieć się jak tworzyć grupy niestandardowych i podobnych odbiorców, odwiedź następujące artykuły:

JAK DODAĆ GRUPĘ NIESTANDARDOWYCH ODBIORCÓW

JAK DODAĆ GRUPĘ PODOBNYCH ODBIORCÓW


 

Stały przypływ nowych czytelników

Piszesz bloga, poświęcasz sporo czasu na tworzenie artykułów i chciałabyś mieć coraz więcej czytelników. Oczywiście skupiasz się na treściach, aby ruch zwiększał się zupełnie organicznie, ale może to nie wystarcza.

Promujesz się także w różnych grupach na Facebook’u ale myślisz także o płatnych reklamach lub już je tworzysz.

Masz ustalony profil idealnego czytelnika i dzięki temu możesz przejść do targetowania reklamy. Ale czy to rzeczywiście najlepszy i najszybszy sposób?

W końcu masz już grupę czytelników  dlaczego nie wykorzystać informacji o nich do reklamy. Tych informacji nie musisz oczywiście zbierać sama – pixel zrobi to za Ciebie, na dodatek szybciej i skuteczniej.

Wystarczy, że stworzysz grupę odbiorców niestandardowych składającą się z czytelników Twojego bloga czy osób lubiących fanpage. Następnie tworzysz grupę lookalike – i już masz gotową grupę osób o podobnych cechach i zainteresowaniach do Twoich obecnych czytelników.

Teraz pozostało jedynie stworzenie reklamy któregoś z Twoich genialnych artykułów i skierowanie jej do tej właśnie grupy (1).

 

A może chcesz więcej Czytelników Newslettera lub osób zapisanych na darmowe wyzwanie?

Masz coś bezpłatnego dla Twoich odbiorców i chciałabyś, aby trafiło to do jak największej liczby osób? Oczywiście jednocześnie zbierasz zapisy do Swojego newslettera – w końcu wszystkie wiemy jak ważne jest tworzenie bazy mailowej.

Decydujesz się na reklamę  tylko do kogo ją skierować. Targetujesz na chybił trafił, czy może wykorzystasz jedną z utworzonych grup odbiorców. Ale którą?

Wiemy, że najlepiej prosić o adres email ludzi, którzy już nas znają. Jeśli wiedzą czym się zajmujemy i nam ufają – szybciej podzielą się z nami swoim adresem  email oczywiście.

Dlatego możemy skierować reklamę do grupy niestandardowej – czytelników naszego bloga, czy osób, które lubią nasz fanpage (2). 

Dobrym pomysłem będzie też stworzenie grupy składającej się z osób, które już dołączyły do naszej bazy email i wykluczenie ich z tej reklamy. Skoro są zapisani informację o nowym gratisie czy wyzwaniu możesz wysłać im mailem, jednocześnie obniżając koszty reklamy (3).

 

A może chcesz promować płatną ofertę?

I znowu najefektywniej będzie skierować taką reklamę do osób, które już nam ufają. A ponieważ jest to płatna oferta, dobrze aby były to osoby, które już podzieliły się z nami choćby adresem email.

Tworzymy grupę niestandardową składającą się z osób, które już wcześniej skorzystały z naszej oferty, a następnie kierujemy taką reklamę do czytelników naszego newslettera (4) i wykluczamy osoby, które z danej oferty już skorzystały (5). Nie tylko obniża to koszty reklamy, ale dodatkowo nie denerwujemy osób, które już nam za daną rzecz zapłaciły i nie zrobią tego ponownie.

 

A może wszystko razem?

Chcesz sprzedać kurs, ale nie posiadasz jeszcze wystarczająco dużej bazy email? Jeśli połączysz wszystkie kroki stworzysz cały plan promocji.

Zaczniesz od zwiększania świadomości swojej marki poprzez zdobycie zaufania i zamianę czytelnika w płacącego klienta.

Taki plan promocji – checklistę z kolejnymi punktami możesz pobrać o tutaj.